Modlitwa za dusze zmar艂ego. Matko Bo偶a! Z 偶alem i t臋sknot膮 my艣l臋 o bliskim mi, kt贸rego B贸g powo艂a艂 do Siebie. Tak niespodziewanie opu艣ci艂 nasz 艣wiat. Brak mi go bardzo. Dzi艣 dzi臋kuj臋 za przyja藕艅, kt贸r膮 mnie darzy艂, i za pok贸j, jaki roztacza艂 wok贸艂 siebie, za dobro, kt贸re swymi r臋kami sia艂. Pragn臋 Ciebie tak偶e Wiersze, cytaty, sentencje nagrobne. Sentencje nagrobne s膮 ostatnim zdaniem dla zmar艂ego. Cz臋sto wybierane s膮 napisy o tre艣ci religijnej, w formie prostych, kr贸tkich wyra偶e艅 lub d艂u偶szych sekwencji i fragment贸w z Biblii, zmuszaj膮cych do zadumy i przemy艣le艅. Wiele wsp贸艂czesnych napis贸w nagrobnych nie zawiera w膮tku religijnego. Mustafa, 艦ehzade Mustafa Muhlisi (ur. w 1515 roku w Manisie, zm. 6 pa藕dziernika 1553 roku w Konyi) - syn su艂tana Sulejmana Wspania艂ego i jego konkubiny M芒hidevr芒n. By艂 w艂adc膮 Manisy od 1533 do 1541, a nast臋pnie Amasyi od 1541 do 1553 roku. Mustafa by艂 nast臋pc膮 tronu osma艅skiego i bardzo popularnym ksi臋ciem w艣r贸d mieszka艅c贸w Wiersz mi艂osny dla niego "Co to jest mi艂o艣膰. Doprawdy nie wiem. Chc臋 by膰 kochana. Chc臋 kocha膰 Ciebie. Kiedy jestem z Tob膮. Wiatr u偶ycza mi swych westchnie艅. Gdy jestem przy Tobie. To czuj臋, 偶e. Jestem" [Kora Jackowska] Kr贸tkie wiersze mi艂osne "We wszystkich mowach i w j臋zyku duszy. Nad wszystkie s膮 dwa s艂owa, Jak w kroplach Twarz brata jest blada, wie 偶e kilka sekund dzieli go od 艣mierci. Jest wyczerpany b贸lem i cierpieniem, kt贸re go spotka艂o. Osoba m贸wi膮ca zdaje si臋 odczuwa膰 wielk膮 niepewno艣膰. Wojna sprawi艂a, 偶e straci艂a naiwn膮, ufn膮 wiar臋 w Boga i 偶ycie pozagrobowe. To, co czeka brata po 艣mierci, jest wielk膮 niewiadom膮. Kochana Anno. prosz臋 przyjmij wyrazy naszego najszczerszego 偶alu. i wsp贸艂czucia z powodu tragicznej 艣mierci Romana. Pami臋taj, 偶e zawsze mo偶esz liczy膰 na nasze wsparcie. Prosz臋 przyj膮膰 moje najszczersze kondolencje! Wiadomo艣膰 o 艣mierci Twojej mamy wstrz膮sn臋艂a mn膮 dog艂臋bnie, trudno jest pogodzi膰 si臋 z tak wielk膮 strat膮. Dla Babuni Podnios艂a powieki zm臋czone 偶yciem, Pokazuj膮c pi臋kne oczy, w kt贸rych b艂yszcza艂 promyk m艂odo艣ci. Tylko cia艂o by艂o ju偶 nie to samo. Na twarzy rysowa艂y si臋 zmarszczki-Patrzy艂a w dal u艣miechaj膮c si臋 nie艣mia艂o. O czym my艣la艂a i dlaczego po policzku jej 艂za sp艂ywa艂a? I modl膮c si臋 za ciebie, modli i przez ciebie. I 偶y膰 ka偶esz z krwaw膮 w sercu ran膮. Daj si艂y krzy偶 d藕wiga膰, b艂agamy Ciebie! Ju偶 ci臋 kamie艅 grobowy przycisn膮艂. Jaka si臋 po Twej stracie w naszym sercu mie艣ci. Zamkn臋艂y si臋 ukochane oczy, spocz臋艂y spracowane r臋ce, przesta艂o bi膰 kochane serce. 艢mierci! Znaczenia nic dla Ciebie nie ma. Pod Twym lekkim krokiem zatrz臋s艂a si臋 Ziemia I niebo atramentowe- krwi膮 sp艂yn臋艂o w ciszy. 艢mierci! Wo艂ania cz艂eka Ty nie s艂yszysz! Przychodzisz nieproszona w go艣ci-Zamilk艂y w md艂ym oddechu przejawy rado艣ci. 艢mierci! Uparcie szuka Ci臋 dzi艣 wielu, A Ty ta艅cujesz z Nimi- na trupim weselu. 艣mier膰 brata : (. Czeka艂 na brata z ut臋sknieniem. jak si臋 okaza艂o mie膰 brata by艂o jego marzeniem Lecz B贸g widocznie chcia艂 inaczej. ten ch艂opak teraz ukrywa si臋 gdzie艣 i p艂acze Zawsze u艣miechni臋ty, zadowolony. teraz siedzi zadumany, zanurzony Male艅ka duszyczka twojego brata. cjhkDUW.