i rym cym cym i tralala idziemy przez ycie w podskokach kabaret Rym cym cym - Fenomen "Rym cym cym tarara i zaczyna się zabawa Ręce w górę wszyscy klaszczą, będzie pompa idę w miasto Rym cym cym tarara tak się weekend zapowiada Więc to właśnie to 1. Jezu Tyś cały krwią zbroczony Jezu, Jezu do mnie przyjdź ( dwie melodie) Jezu Tyś drogą Jezus Chrystus jest moim zbawieniem Jezus daje nam zbawienie Jezus jest mym przyjacielem (Jezus przez życie mnie wiedzie) Jezus jest tu Jezus Najwyższe Imię Jezus swoją Matkę pozostawił Jezusowi cześć i chwała Już gościsz Jezu w sercu mym Dawno temu przed wiekami w maej wiosce Betlejem cud si zdarzy nad wiekami w maej wiosce betlejem - Tekściory.pl – sprawdź tekst, tłumaczenie twojej ulubionej piosenki, obejrzyj teledysk. Idziesz tyle idziesz ty Idziemy - Religijne "Idziemy do Ciebie, o Panie, idziemy, idziemy Choć czasem ktoś z nas przystaje to wiemy, to wiemy Że miłość Twoja nigdy nie ustanie czujemy, czujemy Wkoło tyle zła I nienawiści, na ulicach strach A Ty" Tsa idziesz - Tekściory.pl – sprawdź tekst, tłumaczenie twojej ulubionej piosenki, obejrzyj teledysk. Reklama. Idziesz przez wieki idziesz idziesz przez aleje Idziesz przez wieki - Religijne "Idziesz przez wieki krwią znaczysz drogę Twardą od cierpień i bólu Krzyż niesiesz ciężki koisz ból trwogę O Jezu Chryste nasz Królu Króluj nad nami władaj sercami Niech wszędzie płonie znicz wiary Niech" Idziesz przez wieki, krwią znaczysz drogę twardą od cierpień i bólu; krzyż niesiesz ciężki, koisz ból, trwogę, o, Jezu[…] Kiedy ranne wstają zorze 1. idziesz przez zycie w samotnosci mija cie szczescie i nie masz miłosci chcesz miec swój domdarmowe teksty i nuty polskich piosen Tekst - Płomień 81 "To nie jest kiepskie bla bla, to zabije cię jak Kain Abla Klasyczne jak Duck Down rap propaganda Znamy kilka miejsc niebezpiecznych jak Bagdad Znamy wielki stres z nami dobry tekst, dobry Silin wariuje przez bol Wariuję przez ból - Sulin "Kochamy swoje panie Mimo ze te panie nie powinny kochać nas Za to ze nasze banie to często krzywe filmy Tu gdzie chlanie, ćpanie, dziwki Raczej żony nie poznasz Chyba ze jesteś płytki jak ona i ciągniesz" Teksty piosenek. Szukaj: W CICHY POGODNY WIECZÓR MAJOWY SZŁA DZIEWCZYNA PRZEZ LAS DĘBOWY. Cicha woda Natalia Szroeder. Marek Tranda. "Płynął strumyk przez zielony las A przy brzegu leżał stu kilowy głaz Płynął strumyk, minął jakiś czas Stu kilowy głaz gdzieś zginął Strumyk płynie tak jak płynął Cicha woda brzegi rwie Nie QOv31vX. PIEŚNI DO CHRYSTUSA KRÓLA BÓG NAD SWYM LUDEM CHRISTUS VINCIT KRÓLUJ NAM CHRYSTE NA TWOJEJ, CHRYSTE O CHRYSTE KRÓLU IDZIESZ PRZEZ WIEKI NIE RZUCIM, CHRYSTE Piesni do Chrystusa Króla, piesni do chrystusa krola, piesni i modlitwy, idziesz przez wieki Bóg nad swym ludem Bóg nad swym ludem zmiłował się I Zbawiciela nam zesłał. Miłość nam daje, usuwa grzech, Prowadzi w bramy Królestwa. Chryste króluj, Chryste zwyciężaj Swoją miłość odnów w nas! Miłość Chrystusa przemienia świat, Wyznacza szlaki wciąż nowe, Kruszy nienawiść, wprowadza ład, Jednoczy z ludźmi i Bogiem Cliryste W miłości swojej zachowaj nas, Chryste Zwycięzco i Panie. Niech upragniony nadejdzie czas Odnowy i pojednania. Christus Vincit Christus vincit, Christus regnat, Christus, Christus imperat. Chrystus Wodzem, Chrystus Królem, Chrystus, Chrystus Władcą nam Piesni do Chrystusa Króla, piesni do chrystusa krola, piesni i modlitwy, idziesz przez wieki KRÓLUJ NAM CHRYSTE 1. Króluj nam Chryste zawsze i wszędzie, To nasze rycerskie hasło, Ono nas zawsze prowadzić będzie 2x I świecić, jak słońce jasno. 2. Naprzód przebojem młodzi rycerze, Do walki z grzechem swej duszy. Wodzem nam Jezus w Hostii ukryty 2x Z Nim w bój nasz zastęp wyruszy. 3. Pójdziemy naprzód, naprzód radośnie, Podnosząc w górę swe czoła. Przed nami życie rozkwita w wiośnie. 2x Odważnie, bo Jezus woła. 4. Odważni, ufni w przyszłość my spójrzmy. Przecież nie jesteśmy sami. Szatańskiej złości nic się nie bójmy, 2x Bo Jezus wszechmocny z nami. 5. Zapalmy młodych życia przykładem Do wiernej służby Królowi Niech idą śmiało za naszym przykładem, 2x W walce wydanej grzechowi. 6. Dołóżmy starań w naszej idei, By Chrystus w duszach królował. Potęga Jego źródłem nadziei 2x Chcemy, by światu panował. 7. Chryste, nasz Królu, o to prosimy Niech w naszej kochanej Polsce Wszyscy Cię w sercach naszych nosimy 2x Żyjąc na co dzień w Twej łasce. Piesni do Chrystusa Króla, piesni do chrystusa krola, piesni i modlitwy, idziesz przez wieki Na Twojej, Chryste 1) Na Twojej Chryste świętej skroni Korona Bóstwa sieje blask; Berlo Królewskie trzymasz w dłoni, A w sercu niesiesz skarby łask O, króluj, Chryste, króluj nam, Z nami po wszystkie zostań dni, Z ziemi do niebios prowadź bram, Gdzie Twoja chwła wiecznie brzmi 2) Ty jeden jesteś nam światłością, Nadzieją pośród życia burz Ty jeden jesteś serc miłością, Pokojem Bożym wszystkich dusz 3) Tyś zawarł z nami Krwią przymierze, I lud wybrany stworzył z nas, Tyś wszystkich złączył w jednej wierze I poddał z sobą Ojcu wraz 4) O Chryste Jezu, Co w jedności Z Ojcem i Duchem chwałę masz, Niech ziemia z niebem w społeczności Tobie się kłania, Królu nasz. Piesni do Chrystusa Króla, piesni do chrystusa krola, piesni i modlitwy, idziesz przez wieki O Chryste Królu O Chryste Królu, Władco swiata, Twoimi zawsze chcemy być. W Tobie mieć Wodza, w Tobie Brata, Pod berłem Twoim wiecznie zyć. Króluj nad nami, Boże nasz, Drogą świetlaną prowadź w przód, Wspieraj Swą mocą,łaską darz, U wiekuistych przyjmij wrót. W królestwie Twoim miłość włada, Trwa wieczny pokój pośród burz. W nim Boska czeka nas biesiada, Radość niebieska ciał i dusz. Piesni do Chrystusa Króla, piesni do chrystusa krola, piesni i modlitwy, idziesz przez wieki Idziesz przez wieki Idziesz przez wieki, Krwią znaczysz drogę Twardą od cierpień i bólu. Krzyż niesiesz ciężki, koisz bólu trwogę. O Jezu Chryste, nasz Królu. Króluj nad nami, władaj nad sercami Niech wszędzie płonie znicz wiary, Niech zew miłości, wiary, ufności Świat wiedzie pod Twe sztandary. Książę pokoju, Władco nieba, ziemi, Obdarz pokojem świat cały, Po ziemskim boju z Tobą zjednoczeni, Niech nucim hymn Twojej chwały. Króluj… Piesni do Chrystusa Króla, piesni do chrystusa krola, piesni i modlitwy, idziesz przez wieki NIE RZUCIM, CHRYSTE 1. Nie rzucim Chryste, świątyń Twych, Nie damy pogrześć wiary. Próżne zakusy duchów złych, I próżne ich zamiary. Bronić będziemy Twoich dróg, Tak nam dopomóż Bóg 2x 2. Ze wszystkich świątyń, chat i pól, Popłynie hymn wspaniały, Niech żyje Jezu Chrystus Król W koronie wiecznej chwały. Niech żyje Maria, zagrzmi róg, Tak nam dopomóż Bóg 2x 3. Oto ślubujem z ręką wzwyż Synowie polski, córy, Świadkiem nam Zbawca, Jego Krzyż, Królowa z Jasnej Góry. Nie spoczniem wpierw, niż Pierzchnie wróg, Tak nam dopomóż Bóg 2x Idziesz przez wieki… krwią znaczysz drogę (z pieśni) Twoja krzyżowa droga Panie ciągle trwa… wciąż idziesz tą drogą w swoich świętych i błogosławionych. Idziesz i wyznaczasz nam szlak, abyśmy krwią naznaczeni, po ziemskim boju mogli być z Tobą w pełni zjednoczeni. Dzisiaj tę drogę krzyżową chcemy przejść razem z błogosławionym Edmundem Bojanowskim – synem wielkopolskiej ziemi, sługą ubogich, opiekunem sierot i założycielem Zgromadzenia Sióstr Służebniczek. Chcemy modlić się o Jego rychłą kanonizację, a także o dobro dla biednych, zdrowie dla chorych, męstwo dla słabych, wierność i świętość dla Jego duchowych córek a dla wszystkich o życie wieczne w domu I Przed sądemJezus staje przed ludzkim, jakże niesprawiedliwym sądem. Staje jako Ten, którego królestwo nie jest z tego świata. Staje jako Król i Najwyższa Prawda Błogosławiony Edmund Bojanowski jako człowiek pokorny umiał stawać w obronie wiary, prawdy i sprawiedliwości. W Jego dzienniku czytamy: „ W drażliwej rozmowie religijnej, dzięki Bogu, utrzymywałem potrzebne umiarkowanie oraz czułem zadowolenie sumienia, iż nie milczałem, ale wedle sił broniłem ustaw Kościoła”. /…/ Bóg miłosierny dał mi tyle cierpliwości i spokojności, żem łagodnie rzecz wyjaśnił”.Prośmy, abyśmy w swoim codziennym życiu umiały dawać świadectwo prawdzie i sprawiedliwości. Błogosławiony Edmundzie, Obrońco wiary świętej– módl się za II Podjęcie krzyża„Jeśli kto chce pójść za Mną niech się zaprze samego siebie, niech weźmie swój krzyż i niech Mnie naśladuje”. Jezus wziął krzyż, dla naszego zbawienia. Błogosławiony Edmund codziennie podejmował krzyż i naśladował Chrystusa Sługę. Zawsze był gotów do wielkich trudów i poświęceń. Chorobę swoją przyjmował jako codzienny krzyż i nigdy się nie oszczędzał. W swoim dzienniku napisał: „ stoi przed mną na stoliku krzyż i biała figura Najświętszej Maryi Panny – do nich się ucieknę i u nich będę szukał pociechy”, /…/ Poszedłem zanieść Bogu w ofierze moje zbolałe serce. Modliłem się gorąco /…/, aby mi dał łaskę wytrwałości zupełnego zgadzania się z Jego wolą świętą”.Prośmy o dar pobożności i męstwo w dźwiganiu codziennego krzyża Błogosławiony Edmundzie, Mężu modlitwy– módl się za III UpadekJezus upadł. We wszystkim stał się podobnym do człowieka, oprócz grzechu. Przyjął na siebie słabość ludzką. Ojciec Edmund w dzienniku swoim napisał: „Najgorzej raz co opuścić, to już potem człowiek i coraz mniej bacznym się staje”. Ojciec św. Jan Paweł II w homilii podczas Mszy św. beatyfikacyjnej powiedział:„ Błogosławiony Edmund wiedziony pełnym wrażliwości rozeznaniem potrzeb, dał początek licznym dziełom wychowawczym, charytatywnym, kulturalnym i religijnym, które wspierały materialnie i moralnie rodzinę wiejską. Dał przykład ofiarnej i mądrej pracy dla całej Ojczyzny i Kościoła”. Edmund mówił: od dzieci, od wczesnego wychowania trzeba zacząć odrodzenie ludzkości. Prośmy, aby Ojczyzna nasza i wszystkie polskie rodziny były mocne Bogiem i wiarą. Błogosławiony Edmundzie, miłośniku ojczystej kultury – módl się za IV Maryja Matka JezusaMatka Jezusa wiernie towarzyszyła Synowi i z Nim współcierpiała. Błogosławiony Edmund od samego początku swojego życia doświadczał bliskości i obecności Matki Bożej. Przez Jej wstawiennictwo został cudownie uzdrowiony. Był Jej gorącym czcicielem. Z gorliwością szerzył kult Najświętszej Maryi Panny. U Niej szukał pociechy, natchnienia i umocnienia. Dlatego długie godziny spędzał u stóp Maryi Matki Bolesnej na Świętej Górze. Mówił: Bez Niej trudno byłoby żyć na świecie. Często też zachęcał siostry, mówiąc: „Szukaj jedynej pociechy i opieki u stóp Najświętszej Maryi Panny”.Prośmy, abyśmy były gorliwymi czcicielkami Najświętszej Maryi, naszej Patronki. Błogosławiony Edmundzie, Czcicielu Świętogórskiej Róży Duchownej – módl się za V Wzajemna pomocPrzymusili Szymona. On pomagał nieść krzyż Jezusa. Jezus zaś wlał w Jego serce pokój, wcześniej przemieniając jego bunt w zbawczą miłość. Jan Paweł II tak powiedział o błogosławionym Edmundzie: „Apostolstwo miłosierdzia wypełniło Jego życie. Ten wielkopolski ziemianin obdarzony przez Boga licznymi talentami i szczególną głębią życia duchowego, mimo wątłego zdrowia, z wytrwałością, roztropnością i hojnością serca inspirował szeroką działalność na rzecz ludu wiejskiego”. Edmund pomagał każdemu potrzebującemu, a jego działalność charytatywna była apostolstwem abyśmy umiały dostrzegać potrzebujących i spieszyć im z pomocą. Błogosławiony Edmund, hojny dla potrzebujących – módl się za VI Serdeczna dobroćDobra niewiasta – Weronika – otarła twarz Jezusa. Taki mały, drobny gest, a ile w nim miłości i dobroci. Jan Paweł II powiedział; „Błogosławiony Edmund zapisał się jako serdecznie dobry człowiek, który z miłości do Boga i do człowieka umiał jednoczyć różne środowiska wokół dobra”. Dobro jest skromne i ciche. Dobro jest serdeczne i miłosierne i tylko taka dobroć może jednoczyć ludzi, budować i zwyciężać abyśmy umiały być – na wzór naszego Założyciela – ludźmi serdecznie dobrymi. Błogosławiony Edmundzie, serdecznie dobry człowieku – módl się za VII Trudności życiaTo już drugi upadek. Jednak nie trwa on długo. Jezus powstaje i idzie dalej. Spełnia Swoje posłannictwo i misję Ojca. Całe życie Edmunda to jeden wątek miłości bliźniego, to ciągła pamięć o tym, który cierpi, to ustawiczne miłosierdzie. Wszystkie swoje siły oddał na służbę drugim – dzieciom, chorym, ubogim i ludowi. Źródłem miłości bliźniego była Jego miłość do Miłosiernego Boga, w którym pokładał całą nadzieję, mówiąc:” cała nadzieja w nieprzebranym miłosierdziu Boga, /…/ cokolwiek robimy, robimy dla Boga, a wobec takiego celu bardzo małymi przedstawiają się trudności, choćby najdotkliwsze”.Prośmy, o Bożą moc w przezwyciężaniu wszelkich życiowych trudności. Błogosławiony Edmundzie, Orędowniku w trudnościach – módl się za VIII Godność kobietyJezus zatrzymał się przy płaczących kobietach i powiedział:. „Nie płaczcie nade Mną, ale nad sobą i dziećmi swymi” Błogosławiony Edmund pisał: „Kobieta jest żywym przybytkiem Piękna, Miłości, Życia jako dawczyni życia i żywicielka – jako wychowawczyni /…/ ona jest osią koła rodzinnego, namiestniczką Bogurodzicy /…/ Ona pobożność i tradycje domowe utrzymuje. Powołaniem głównym kobiety jest wychowanie dzieci. /…/ Piękno kobiety, jest odbiciem piękna Najświętszej Panny o prawdziwą godność i Boże piękno dla polskich dziewcząt i kobiet. Błogosławiony Edmundzie, Wspomożycielu rodzin – módl się za IX WytrwałośćJezus przy końca drogi powstał z upadku, aby do końca wypełnić wolę Swojego Ojca. Błogosławiony Edmund; zapisał: „Prosiłem Boga, aby dał mi tę łaskę wytrwałości i zupełnego zgadzania się z Jego wolą świętą”. Często tez zachęcał siostry, „ … zaufaj Bogu, nie przestawaj gorąco się modlić, aby Duch Święty zawsze coraz bardziej oświecał Cię w świętej Woli Bożej”. W swoim codziennym życiu doświadczał fizycznej słabości i cierpienia. Ale wielka miłość Boża wzmacniała jego ducha i jego ciało osłabione chorobą. Nigdy nie wycofał się z raz obranej drogi. Do sióstr zaś mówił; /…/ „ choćbyś na ducha upadała nie daj się zachwiać wierności Twojej”.Prośmy o moc i wierność dla słabych i chorych. Błogosławiony Edmundzie, Wzorze dla słabych i cierpiących – módl się za X Miłość OjcaJezus stał wobec tłumu obnażony z szat i ogołocony. Błogosławiony Edmund przez całe życie ogałacał się ze wszystkiego. Wszystkie dobra materialne i rodzinne przeznaczył na zakładanie ochronek, dla sierot i dla ubogich. Doświadczał nędzy materialnej, ale zawsze ufny w Miłosierdzie Boże modlił się: „ Boże miłosierny użycz mi swej Opatrzności nadal, bo już nie wiem, skąd wystarczę”. W dzienniku zapisał; „Miłosierdzie Boże we wszystkich darach i stratach, miłosierdzie Jego, gdy nam użycza dóbr doczesnych i gdy nam je odmawia/…/, gdy łzy wyciska lub je ociera. Bo to zawsze ten sam Ojciec najdobrotliwszy”.Prośmy, abyśmy zawsze były czułym odbiciem dobroci i miłości Boga Ojca. Błogosławiony Edmundzie, Odbicie miłości Ojca – módl się za XI Umiłowanie krzyżaRęce i nogi Jezusa zostały przybite do krzyża. Syn Boży pozwolił się ukrzyżować. Posłuszny aż do śmierci i to śmierci krzyżowej. Błogosławiony Edmund w swoim dzienniku zanotował; „…byłem z siostrami na nawiedzeniu Najświętszego Sakramentu /…/. Podczas wieczerzy mówiłem z nimi o rzeczach tyczących się ich powołania, a szczególnie o umiłowaniu krzyża i zaparciu się samych siebie”. Często też zachęcał i pouczał siostry, mówiąc; „pracuj duszą miłującą Boga nade wszystko; pracuj sercem ćwicząc się w miłości bliźniego, pracuj myślą trzymając ją nieoderwaną od krzyża Chrystusowego”. Ojciec Edmund – jak dobry ojciec i wychowawca – spędzał wiele czasu z dziećmi i siostrami. Uczył podstawowych prawd zawartych w Ewangelii, zachęcał do modlitwy i czynienia aby wychowawcy umieli przekazywać wychowankom prawdziwe wartości życia. Błogosławiony Edmundzie, Wychowawco dzieci i młodzieży – módl się za XII Całkowita OfiaraJezus skłoniwszy głowę wyzionął ducha. Wcześniej wypowiedział: ”Ojcze w ręce Twoje powierzam ducha mego”. Oto ofiara spełniona. Błogosławiony Edmund w swoim codziennym życiu często spotykał umierających. Kiedy na drzwiach chałup wiejskich pojawiały się czarne krzyże na znak panującej choroby, Edmund ogarnięty Bożą miłością, odważny odwagą Tego, któremu służył, spieszył z wieloraką pomocą: przynosił lekarstwa i zioła, pociechę pokrzepienie, zachęcał do przyjmowania sakramentów, sprowadzał kapłanów, czuwał i żarliwie modlił się przy umierających. Dla sierot i chorych zorganizował szpital i sierociniec. Jan Paweł II powiedział o Błogosławionym Edmundzie: „we wszelkich działaniach kierował się pragnieniem, by wszyscy ludzie stali się uczestnikami odkupienia”.Prośmy, o szczęśliwą śmierć dla konających. Błogosławiony Edmundzie, Pomoc dla umierających – módl się za XIII Ciało JezusaMartwe ciało Syna Bożego zostało złożone w ramiona bolejącej i kochającej Matki. „Edmund Bojanowski kochał niezmiernie Najświętszy Sakrament i często spędzał wiele godzin na modlitwie przed Nim w kościele ojców filipinów na Świętej Górze, a kilka razy w tygodniu przystępował do komunii świętej”. Ciało Chrystusa dla Niego było źródłem duchowej mocy i pokrzepieniem w apostolstwie. W każdej chwili żył obecnością Boga, często wznosił myśli ku Bogu, by z Nim się jednoczyć. Codziennie pieszo przemierzał drogę z Grabonoga do Gostynia, by uczestniczyć we Mszy świętej. Jego wielkie nabożeństwo do Jezusa Eucharystycznego wyrażało się poprzez adoracje Najświętszego Sakramentu. Duch modlitwy przenikał całe jego abyśmy moc i siłę do wiernego realizowania powołania czerpały z Eucharystii. Błogosławiony Edmundzie, gorliwy wielbicielu Eucharystii – módl się za XIV PogrzebJózef z Arymatei i Nikodem zabrali ciało Jezusa, obwiązali je w płótna razem z wonnościami i złożyli do grobu. Błogosławiony Edmund od swojej młodości pragnął zostać kapłanem. Jednak dopiero pod koniec swojego życia zdecydował się wstąpić do seminarium. Niestety przeszkodą była jego choroba. Pozostając człowiekiem świeckim założył dobrze znane w Polsce Zgromadzenie Sióstr Służebniczek Bogarodzicy Dziewicy Niepokalanie Poczętej. Do swojego przyjaciela Edmund powiedział; „ Co ja bym dał za to, gdybym mógł przynajmniej w nowicjatach Siostrom, choć po jednej Mszy świętej odprawić”. A przed śmiercią wyznał: „ Teraz rozumiem, że Bóg chciał, abym w stanie świeckim umierał”. Do końca pozostał gorliwym chrześcijaninem, całkowicie pogrążony w dobrych aby ludzie świeccy odnaleźli swoje miejsce w Kościele i gorliwie realizowali swoje życiowe powołanie. Błogosławiony Edmundzie, Patronie wiernych świeckich – módl się za namiSTACJA XV NadziejaJezus zmartwychwstał i żyje. Oto nasza nadzieja, życie i zmartwychwstanie nasze. Edmund Bojanowski zawsze całą nadzieję pokładał w Bogu. Ufał mocno Opatrzności Bożej i nigdy nie wątpił, że założone przez niego Zgromadzenie, pomimo różnych przeciwności będzie rozwijało się na chwałę Boga i cześć Niepokalanej Dziewicy. W dzienniku zanotował: „O, jakże Bóg litościwy pokazuje jawnie, aby w miłosiernych przedsięwzięciach ufać w Opatrzność. /…/ Tylko słabe drzewa wiatr potrafi zachwiać i wywrócić, ale dobrze zakorzenione drzewa stać będą. Tak samo w Zgromadzeniu te siostry zostaną, które są dobrze w nim zakorzenione”. Dzieło błogosławionego Edmunda kontynuują Siostry Służebniczki, swoją cichą i ofiarną służbą dla człowieka w Kościele –powiedział Jan Paweł II podczas Mszy św. o wierność i świętość życia dla duchowych córek błogosławionego Edmunda. Błogosławiony Edmundzie, Założycielu Zgromadzenia Służebniczek – módl się za s. M. Mieczysława Pyśkiewicz .340 . Chryste, władco nad wiekami, Kieruj także narodami. Wszak w Tobie, wierzymy mocno, Serca nasze kiedyś spoczną. Przyszedłeś pokój zaszczepić, Niespokojne serca krzepić. Zgromadź rozproszoną trzodę, Siej wszędzie miłość i zgodę. Dlatego na krzyżu w męce Wyciągasz do nas swe ręce. Bok Twój włócznia otworzyła, Serce Twe miłość zraniła. * * * 341 . Chrystus Królem. Chrystus Panem. Chrystus, Chrystus Władcą nam. * * * 342 . Schola i Wierni: Chwała Tobie, Jezu, Królu nasz i Panie. Schola: Tyś jest nadzieją, Wierni: Tyś jest światłością, Schola: Naszym życiem Wierni: I miłością, Schola: Naszą drogą, Wierni: Naszą siłą. Schola: O, Królu nasz. Wierni: O, Królu nasz. Wierni: Chwała Tobie, Jezu, Królu nasz i Panie. Schola: Tyś radością, Wierni: Tyś pokojem, Schola: Tyś naszą prawdą, Wierni: Naszą wolnością, Schola: Naszą jednością, Wierni: Naszą potęgą. Schola: O, Królu nasz. Wierni: O, Królu nasz. Wierni: Chwała Tobie, Jezu, Królu nasz i Panie. Schola: Alleluja. Wierni: Alleluja. * * * 343 . Idziesz przez wieki. Krwią znaczysz drogę Twardą od cierpień i bólu. Krzyż niesiesz ciężki, koisz duszy trwogę, O, Jezu Chryste, nasz Królu. Króluj nad nami. Króluj nad wiekami. My z Tobą pójdziem na boje. Książę ciemności pierzchnie w piekła bramy. Królestwo wzmocni się Twoje. Książę pokoju, Władco nieba, ziemi, Obdarz pokojem świat cały. Po ziemskim boju z Tobą zjednoczeni, Niech nucim hymn Twojej chwały. Króluj nad nami. Króluj nad wiekami. My z Tobą pójdziem na boje. Książę ciemności pierzchnie w piekła bramy. Królestwo wzmocni się Twoje. Cichy Baranku, Boże miłości, Rozpal przed nami swe zorze. Naucz nas męstwa, świętej cichości, Prowadź nas w niebo, nasz Boże. Króluj nad nami. Króluj nad wiekami. My z Tobą pójdziem na boje. Książę ciemności pierzchnie w piekła bramy. Królestwo wzmocni się Twoje. albo: Idziesz przez wieki. Krwią znaczysz drogę Twardą od cierpień i bólu. Krzyż niesiesz ciężki, koisz ból, trwogę, O, Jezu Chryste, nasz Królu. Króluj nad nami. Władaj sercami. Niech wszędzie płonie znicz wiary. Niech zew miłości, wiary, ufności Świat wiedzie pod Twe sztandary. * * * 344 . Króluj nam, Chryste, zawsze i wszędzie. To nasze rycerskie hasło. (: Ono nas zawsze prowadzić będzie I świecić jak słońce jasno :). Naprzód przebojem, młodzi rycerze, Do walki z grzechem swej duszy. (: Wodzem nam Jezus w Hostii ukryty. Z Nim w bój nasz zastęp wyruszy :). * * * 345 . Na Twojej, Chryste, świętej skroni Korona bóstwa sieje blask. Berło królewskie trzymasz w dłoni, A w sercu niesiesz skarby łask. O, króluj, Chryste, króluj nam. Z nami po wszystkie zostań dni. Z ziemi do niebios prowadź bram, Gdzie Twoja chwała wiecznie brzmi. Ty jeden jesteś nam światłością, Nadzieją pośród życia burz. Ty jeden jesteś serc miłością, Pokojem Bożym wszystkich dusz. O, króluj, Chryste, króluj nam. Z nami po wszystkie zostań dni. Z ziemi do niebios prowadź bram, Gdzie Twoja chwała wiecznie brzmi. Tyś zawarł z nami Krwią przymierze I lud wybrany stworzył z nas. Tyś wszystkich złączył w jednej wierze I poddał z sobą Ojcu wraz. O, króluj, Chryste, króluj nam. Z nami po wszystkie zostań dni. Z ziemi do niebios prowadź bram, Gdzie Twoja chwała wiecznie brzmi. O, Chryste Jezu, co w jedności Z Ojcem i Duchem chwałę masz, Niech ziemia z niebem w społeczności Tobie się kłania, Królu nasz. O, króluj, Chryste, króluj nam. Z nami po wszystkie zostań dni. Z ziemi do niebios prowadź bram, Gdzie Twoja chwała wiecznie brzmi. * * * 346 . O, Chryste Królu, Władco świata, Twoimi zawsze chcemy być. W Tobie mieć Wodza, w Tobie Brata, Pod berłem Twoim wiecznie żyć. Króluj nad nami, Boże nasz, Drogą świetlaną prowadź wprzód. Wspieraj swą mocą, łaską darz, U wiekuistych przyjmij wrót. W królestwie Twoim miłość włada. Trwa wieczny pokój pośród burz. W nim boska czeka nas biesiada, Radość niebieska ciał i dusz. Króluj nad nami, Boże nasz, Drogą świetlaną prowadź wprzód. Wspieraj swą mocą, łaską darz, U wiekuistych przyjmij wrót. Racz wieść każdego ścieżki Twymi. W rodzinach ojcem, głową bądź. W owczarnię jedną zbierz lud ziemi. Jak Dobry Pasterz światem rządź. Króluj nad nami, Boże nasz, Drogą świetlaną prowadź wprzód. Wspieraj swą mocą, łaską darz, U wiekuistych przyjmij wrót. * * * 347 . Otwórzcie drzwi Chrystusowi, W swych sercach postawcie Mu tron! Niech On się w nas zadomowi, Wszak Królem wszechświata jest On. Niech Jezus Chrystus sam nadzieją będzie nam! Gdy z Nim pójdziemy wraz, zwycięstwo czeka nas. Odkupił sobie na własność Ten świat swoją najdroższą Krwią, By wszystkich wieść w swoją jasność, Co Jego uczniami być chcą. Wszak Królem wszechświata jest On. Niech Jezus Chrystus sam nadzieją będzie nam! Gdy z Nim pójdziemy wraz, zwycięstwo czeka nas. * * * 348 . Panowanie Twoje trwa Na wieki. Alleluja. Weselmy się i radujmy. Alleluja, alleluja. * * * 349 . Przez śmierć bolesną, Królu wiecznej chwały, Zdobyłeś ludom życie wiekuiste. Więc Królem ludów zowie Cię świat cały. Króluj nam, Chryste, Króluj nam, Chryste. Bez Ciebie głuchą pustynią jest życie. Nasze tęsknoty i smutki Ty znasz. Słysz, pieśń Twej chwały śpiewamy w zachwycie: Króluj nad nami, Boski Królu nasz. Wznijdź niby zorza nad polskie poddasza, Nad bory ciche, wstęgi łąki pól. Gdy nowe święto radośnie rozgłasza, Żeś Ty narodów nieśmiertelny Król. Kościoła Tyś uczynił z nas przedmurze I triumf dał nad wrogiem Twojej wiary. I dziś lud prowadź poprzez gromy, burze Pod Twe sztandary! Pod Twe sztandary! Zespól miłością zwaśnionych w rozterce, Lud w słodkie jarzmo pociągnij Twych praw. Polsce wskrzeszonej królewskie Twe Serce I nieśmiertelnej mocy blask Twój zjaw. Wznijdź niby zorza nad polskie poddasza, Nad bory ciche, wstęgi łąki pól. Gdy nowe święto radośnie rozgłasza, Żeś Ty narodów nieśmiertelny Król. * * * Dalej << menu - Skarbiec pieśni kościelnych ..